emes milligan  yush

Czy to YUSH?… czyli Emes Milligan – “YUSH.”

10 maja, 2019 Mateusz Trojnar 0

eśli los znów miałby się zapętlić, album „YUSH.” powinien odnieść relatywny sukces. Autor płyty mówi, że nigdy nie czuł bardziej, że to jego czas i że czuje się jakby znów wydawał pierwszy album. Ma przesłanki ku takiemu myśleniu, bo album się broni – muzycznie i lirycznie, a utrzymanie balansu między tymi dwoma aspektami jest jego najmocniejszą stroną.