Polsko angielski rap? schafter. (FENOMENalnie!)

schafter rap
schafter rap
https://www.facebook.com/schafterr
Dziś w cyklu staram się zrozumieć fenomen artysty, który jest na pewno jednym z młodszych na polskiej rap scenie. Urodzony w 2003 roku może się jednak pochwalić już dwoma własnymi albumami, gościnkami u „bardziej znanych” ale też milionami odsłon na YouTube.

Wojciech Laskowski – schafter.

Pierwsze co wydaje się być fenomenem i rzuca się w oczy przy jego twórczości jest zabawa słowem. Mieszanie języka polskiego z angielskim; obcojęzyczne wstawki wprowadzające element świeżości ale też zaskoczenia. Co warto nadmienić – nie są to pojedyncze elementy w jego twórczości. To wręcz jego numery są przesiąknięte takim stylem tworzenia. Mimo tego, że z jednej strony nie ma w tym nic niespotykanego, słuchając można odnieść wrażenie jakby to właśnie była innowacja.

“Mam vibe i bounce
A twoi ludzie na Facebooku “Model w: Calvin Klein”, ah
Ona wavy jak perkusja z intra Dr. House, ah
And you know I’m finna blow up just like dynamite, ah”

schafter – hot coffee

Hity w natarciu

Drugim fenomenem tego młodego chłopaka jest niewątpliwie umiejętność tworzenia hitów. Okej, ten fenomen nie należy tylko do niego, ale nie jest on wyjadaczem polskiej sceny rapowej żeby znali go wszyscy. A jednak. Numery takie jak „hot coffee”, „double D s” czy „bigos” stały się wręcz wszechobecne. Na swoim przykładzie widzę jak na początku sceptycznie podchodziłam do tego chłopaka, a teraz łapię się na tym, że podśpiewując jego numery znam je prawie na pamięć.

Proszę bilet do kontroli, to jest metro
Metro buli, dzisiaj każdy trwoni bankroll
Drogie wino, ale w smaku tak jak Fresco
Ona śliczna, lecz nie umie gadać ze mną”

schafter – double D’s

Myślę, że nie sposób się nie zgodzić z tym, że Wojtek zaprezentował się z naprawdę oryginalnej strony i ciężko pomylić jego twory z kogokolwiek innym. Liryka raczej mało skomplikowana ale podana w otoczce bardzo przyjemnej.

Balans i równowaga.

Rymy choć proste nie są prostackie; powolne ale nie nużące. Nie można mu również zarzucić tego, że tworzy bez zastanowienia. Mimo wszystko można znaleźć w jego numerach wstawki zahaczające o emocje, choć odnoszę czasem wrażenie że jego twórczość jest sinusoidą wielu wypadkowych. To tak jakby ciągle był na melanżu i się z niego budził. Nuty melancholijne przeistaczają się w energiczne twory tudzież w czysto chilloutowe.

“A gdybym został, zrobiłbym ci krzywdę tak jak Yung Lean
Wielkimi krokami deptał po mnie dziewiętnasty
Ludzie dla mnie – punkty z menu w restauracji
A ty figurujesz jako homar i Bacardi”

schafter – marvin

Należy nadmienić również, że chłopak bardzo dobrze posługuje się autotune’m. Choć wielu artystom jest zarzucane używanie tego nośnika zdaje się, że w twórczości Wojtka stało się to naturalnym atutem jego muzyki.

Schafter znalazł swoją niszę, w której odnajduje się bardzo dobrze, czym potrafi przyciągnąć do siebie wielu odbiorców. Nawet jeżeli nie od razu to z czasem jego numery zyskują na plus.

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*