Nostalgia i inne emocje – Karian (FENOMENalnie!)

karian
fb.com/karian.music

Od ponad roku, tydzień w tydzień, zawsze w czwartek, dostawaliście od Oli kolejne odsłony cyklu “FENOMENalnie”, gdzie przyglądała się sylwetkom raperów, by odpowiadać na pytania “skąd bierze się jego popularność/jaki jest jego fenomen?”. Dziś, wyjątkowo, Ola nie dała rady. Podjąłem się jednak podtrzymania tej cudownej passy. Bohaterem zastępczego odcinka FENOMENalnie będzie jeden z moich ulubionych artystów młodszego pokolenia…

Karian

Dokładniej – Karol Świerk. 25-latek z Krakowa, który swoją twórczością wykracza poza klasyczne ramy rapu. Charakterystyczne śpiewane i podśpiewywane fragmenty stały się jego znakiem rozpoznawczym i sposobem na dotarcie do szerszej publiczności. Mam wrażenie, że bardzo mocno wpłynęło to na jego wybór do 7 edycji Młodych Wilków Popkillera, a udział w tej akcji z pewnością znacznie przyczynił się do przypieczętowania jego pozycji na scenie.

W wywiadzie przy okazji ogłoszenia jego udziału w MW poruszył wiele ważnych kwestii w kontekście jego twórczości. Między innymi – czy to w ogóle jest hip-hop? Ten temat był zresztą swojego rodzaju motywem przewodnim całej edycji, a Karian dobrze go wyjaśnił.

Klimat i muzykalność

Ten pierwszy aspekt podtytułu jest domeną całej ekipy, do której Karol należy – Hashashins. Obecność w otoczeniu i wytwórni Deysa i reszty chłopaków na pewno pozwoliła mu znacznie rozwinąć się twórczo, ale też otworzyło mu ścieżkę do coraz większych osiągnięć i zasięgów. I ten cały mrok, emocjonalność ale też luz i humor to cechy wspólne całego Hashashins, które u Kariana bardzo wyraźnie się objawiają.

Jego wokal stoi oczywiście na bardzo wysokim poziomie i mam też wrażenie, że z kolejnymi płytami obserwować możemy u niego w tym aspekcie stały rozwój. Już na “Skrawkach” zachwycaliśmy się głosem Karola, a on go jeszcze poprawił!

“Oglądam po kryjomu filmy z Tomem Hanksem
Może zostanę ludzką adaptacją westchnień
Czerwone kółko w rogu ekranu, mam dreszcze
W nocy źrenice chłoną solucje najgęściej”

Karian – “Kaseciak”

Nostalgia w tekstach

To temat przewodni wielu jego utworów. Karian zgrabnie przeplata opowieść o swoich aktualnych uczuciach z emocjonalnymi powrotami w czasy swojej młodości. Szczególnie takie nastroje obserwujemy na “Przebojach lat 90” – jest to album w całości poświęcony różnym aspektom jego młodości i wielu słuchaczy może się z tym utożsamić.

Jego teksty to element, który znacznie rozwinął z czasem i którym także wyróżnia się na tle naszej sceny. Zdarza mu się przy tym popaść w rymowo-strukturalne schematy, które potrafią czasem znużyć, ale ostatecznie warstwa liryczna i to w jaki sposób składa to technicznie, pozwala mi stwierdzić, że jest w tym świetny.

“Wjeżdżamy dumnie, z koralikami na szprychach z bandą
W bramach szprychy w koralikach dają chłopcom kiss”

Karian – “Daj się karnąć”

Uwaga, tu straszy!

Najnowsza płyta Kariana ma być utrzymana w mroczniejszym klimacie i tematyce. Potwierdzają to dotychczas opublikowane single, na których gościnnie słyszymy zresztą “duże” ksywki – Bobera, Bonsona czy Filipka. Najnowsze kawałki słuchacze przyjmują z entuzjazmem i ja także wyczekują na premierę najnowszego wydawnictwa.

Wyjątkowo, Mateusz Trojnar


Zamów “Uwaga, tu straszy!” i inne albumy Kariana na Hashashins.eu!
Sprawdź resztę tekstów z cyklu!

Słuchaj Kariana na Spotify:

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*