Powaga i chill – W.E.N.A. (FENOMENalnie!)

W.E.N.A rap
W.E.N.A rap
https://www.facebook.com/wudoe
Przyszła pora na artystę, który na polskiej scenie hip-hopowej jest już około 20 lat, a mimo to nie można do końca nazwać go „wyhajpowanym” raperem. Mimo wszystko posiada rzeszę słuchaczy, którzy z chęcią sprawdzają kolejne rzeczy wciąż czekając na nowe. Czym nadal przyciąga odbiorców?

Michał Łaszkiewicz – W.E.N.A.

Pierwszym fenomenem Weny niewątpliwie jest bycie autentycznym. To, że zaczynał pod koniec lat 90 ubiegłego wieku i wciąż trzyma się na scenie już samo w sobie jest czymś wartym uwagi. W ciągu tych wszystkich lat jego działania były podyktowane tym jak on czuje muzykę. Sam zauważył, że zdobył takich odbiorców, że nie potrzebuje bycia ciągle na świeczniku, robienia z siebie scenki reklamowej żeby być zauważonym. Takie podejście pozwala na pewno na tworzenie w zgodzie z sobą i braku poczucia, że „muszę”. Mogę i chcę.

“I teraz kiedy niemal z każdym dniem tracisz nieznacznie równowagę między tym gdzie leży sens prawdy a kłamstwem
Więc jeśli nie zdążę być nim i stanę się taki jak wszyscy, obłudny w chuj i nieautentyczny
Jeżeli zdarzy mi się bój o wspólne jutro przegrać
Nie zajmę wiele czasu Ci, chcę tylko się pożegnać”

W.E.N.. – Oasis
Jednowymiarowo?

Drugą rzeczą, która w jakiś sposób może „zdefiniować” Wudoe to tworzenie w dość poważny sposób. Oczywiście, nie brakuje w twórczości Michała luźnych numerów, które są „przyjemniaczkami”. Ale sam rodzaj rapowania Michała jest bliższy temu żeby nazwać go przyziemnym aniżeli szalonym czy nieprzewidywalnym. Co prawda potrafi on wprowadzić dużą dawkę chillu, uspokojenia i przenieść w inny wymiar. Natomiast należy zauważyć, że Michał ma dość „ciosane” flow. Mimo tego, że jest na pewno mocne to ma w sobie też prostotę. Tworzy to też charakterystykę wykonywania utworów przez Wenę.

Nie można Wenie odebrać umiejętności tworzenia numerów, które są pełne osobistych przemyśleń przez które można poznać Michała. W jego twórczości znajdziemy numery, które są mocne, agresywniejsze, ale też takie, które pokazują jego punkt widzenia, pasje, jak np. moda i sneakersy. Niewątpliwym elementem utworów Weny jest tematyka warszawska, wspominanie młodości i chęć rozliczenia się ze swoim życiem. Ciężko byłoby nazwać Wenę artystą, który tworzy bez namysłu czy koncepcji.

“Bez przerwy kiksy, rzadkie i w opór klawe
Nie chcesz próbować wyjść w nich,przekroczyć progu nawet

To już nie lata białych super starów bez sznurowadeł
To jedenastki retro sam się w jedne wyposażę
Już niedługo, pewnie myślisz, że tym żyję
Proszę spytaj “po co tyle na te buty wyrzuciłeś”

W.E.N.A. – Tinker Hatfield

Wena przyzwyczaił też swoich odbiorców, że potrafi przekazać ogrom emocji w ambitnych, metaforycznych zwrotkach. Dokładając do tego fascynację oldschoolowymi bitami wychodzą numery, które są ponadczasowe. Takie kawałki jak „S-A-L-U-T-U-J”, „Podstawowe instrukcje” czy „Cytryny” z VNM’em to utwory, które zna chyba każdy zajawkowicz polskiego rapu.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*