Funky Polak – klasyka emigracyjnego hip-hopu

funky polak koncert
fot. @funkypolak.fanpage

Funky Polak to chyba najbardziej rozpoznawalny polski raper, opowiadający o tematyce emigracyjnej. Czym charakteryzuje się jego twórczość? Dlaczego to właśnie on stał się twarzą polonijnego hip-hopu? Jak wygląda jego życiorys? Czy wciąż zajmuje się muzyką?

Dlaczego Funky Polak?

Na twórczość Funky Polaka trafiłem około 10 lat temu. Byłem wtedy bardzo młodym chłopakiem, umiarkowanie zainteresowanym rapem. Na pierwszym planie miałem wówczas piłkę nożną. Marzyłem by w przyszłości o niej pisać, ale i stałem na bramce w młodzikach klubu z mojego miasta.

Na YouTube zdarzało mi się oglądać wówczas kompilacje zagrań piłkarzy (sam też kilka takich skleiłem, stawiając pierwsze kroki w montażu). Siłą rzeczy, najchętniej sięgałem po te, dotyczące golkiperów. I tak właśnie znalazłem się na kanale “Eros_Erwin”, na którym w 2011 roku rozpoczęła się kultowa dla mnie seria z interwencjami Wojtka Szczęsnego – “Dłonie Jak Stal”.

Dłonie jak stal

Ten wybitnie celny tytuł zaczerpnięty został z refrenu utworu, który akompaniował kolejnym paradom Szczęsnego w Arsenalu i reprezentacji Polski (niezapomniane 2:2 z Niemcami <3). W zasadzie, “akompaniował” to nie do końca trafne określenie, bo dla mnie nie była to tylko muzyczka w tle. Był to element niezwykle spójnej całości. Do dziś gdy słyszę ten kawałek – widzę ten filmik, a gdy widzę Wojtka – w głowie gra mi refren z “Polak potrafi”.

No właśnie. “Polak potrafi” to prawdziwy tytuł tego kawałka, którego autorem jest bohater tego tekstu. Dla dziesięcioletniego Mateusza, Funky Polak był bardzo ciekawą postacią. Polak, tworzący rap ewidentnie patriotyczny, jednak w tekstach opowiadający przede wszystkim o doświadczeniach z emigracji do Stanów Zjednoczonych. Był to koncept na tyle interesujący, że sprawdziłem więcej jego twórczości i od czasu do czasu do niej wracałem. Odkryłem też wtedy, że Funky Polak jest autorem kawałka “Pamiętaj”, do którego do ringu wychodził niegdyś Tomasz Adamek.

Wtedy moje ucho nie było jeszcze tak doświadczone i wyczulone, więc w niczym nie przeszkadzały mi braki w technice i notoryczne czasownikowe rymy. Nie interesowało mnie też specjalnie uszeregowanie na piśmie całej możliwej do odkrycia biografii autora – to zboczenie, zwane górnolotnie dziennikarstwem muzycznym, przyszło mi dopiero z czasem.

“Polak ma ambicję, Polak ma marzenia
Na marzeniach – wychowane pokolenia
Jak zorganizować to, czego pod ręką nie ma?
Kombinatorka drogą do zbawienia”

Funky Polak – historia nieznana

Niewiele znajdziemy o nim informacji w Internecie, a szczególnie mało z nich podane jest na tacy. Trafiłem na fanowską stronkę na Facebooku, gdzie rozmówcy próbowali ustalić jakiekolwiek fakty na jego temat, zaczynając od imienia, a kończąc na ewentualnym wznowieniu działalności. Nieskromnie powiem, że udało mi się wygrzebać znacznie więcej niż im.

Funky Polak naprawdę nazywa się Tomasz Jedynak. Urodził się w Kielcach w roku 1975. Dorastał więc w latach rozpadającego się z wolna PRLu i późniejszego przełomu, transformacji ustrojowej i gospodarczej.

Kielce tamtego okresu, przez swoje nasilenie hip-hopowych inicjatyw, zostały określone w reportażu Bogny Świątkowskiej i Marka Lamprechta z 1995 roku – Polskim Bronxem. W takim otoczeniu przyszło Funky Polakowi stawiać pierwsze kroki w dorosłość. Te kroki stawiał bardzo pewnie – głównie w rytm podkładów electro boogy.

Kielce

W latach 90′ Kielce były bardzo istotnym punktem na tanecznej mapie Polski. Tamtejsza scena breakdance i electro boogy (te dwa style bardzo się ze sobą przenikały) była zresztą pionierska na skalę naszego kraju, a stolica województwa kieleckiego była jednym z głównych ośrodków rozwoju polskiego dancingu.

Wtedy też powstał tam szeroki kolektyw Breakin Forever (BF), a łokcie na macie zdzierały takie postacie jak legendarny Wembley (rest in peace!), Piter czy Zajka ze składu Wzgórze Ya-Pa 3. Krzysztof “K.A.S.A” Kasowski przyczyniał się do rozwoju bboyingu zapraszając kieleckich tancerzy na swoje koncerty, a na tanecznych ustawkach, organizowanych przez członków BF w dużej szopie, miał sporadycznie pojawiać się Liroy.

IKONA GOOGLE NEWS OBSERWUJ NAS NA GOOGLE NEWS!

O ile dobrze rozumiem tamtejsze zależności – wewnątrz Breakin Forever istniała grupa Broken Glass (do dziś działają ich spadkobiercy – Broken Glass 2), do której od początku należał Funky Polak, wówczas jeszcze jako Tomek Jedynak. Poszukując wzmianek o naszym bohaterze, obejrzałem kilka obszernych dokumentów na temat ówczesnej tanecznej sceny w Kielcach. Zajka wspominał, że często w ekipie lubili robić sobie z siebie żarty, a to właśnie Tomkowi obrywało się najczęściej. W innym materiale widzimy archiwalne nagranie, w którym chłopaki pozdrawiają swojego kolegę, który wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Breaka tańczył w Kielcach też Rafał – siostrzeniec Jedynaka.

Emigracja

W 1995 roku Tomek Jedynak wyemigrował do USA. O okolicznościach wyjazdu opowiada szeroko w swoich tekstach. Da się wysnuć z nich wniosek, że przyczyną opuszczenia kraju były po prostu kwestie ekonomiczne.

“Nie za chlebem – chleb miałem w Kielcach
Brakowało mi tylko do niego widelca”

Funky Polak – “Nieważne”

“Szansę dostałem – to wykorzystałem” – tłumaczy się w tym samym utworze. Nie było w końcu tak łatwo o wyjazd do Stanów w latach 90′, szczególnie na stałe. Funky Polak wyjeżdżał jednak w okolicznościach bliskich wielu tysiącom Polaków, których za ocean zaciągnął “American Dream” i perspektywa znacznej poprawy sytuacji finansowej. Było to ważnym czynnikiem jego sukcesu, bowiem głównym targetem jego twórczości byli ci, którzy dzielą z nim emigracyjne doświadczenia.

“Dwa miliony nas tu żyje
Na czarno pewnie dwa razy tyle
Nie, ja się nie mylę
Wyjdź na ulice – każdy ma rodzinę w Ameryce”

Funky Polak – “Nieważne”
followrap buy coffee

Stąd setki wzruszających komentarzy pod reuploadami jego utworów – często opisują podobne historie, często pisane są łamaną polszczyzną, często podkreślają jak ważna jest dla nich ta muzyka. Funky Polak dwukrotnie został artystą roku w plebiscycie polskiej rozgłośni działającej w Chicago – Wietrznego Radia. “Polonusy” nagradzają postacie, które szczególnie zasłużyły się działalnością na rzecz Polonii.

Twórczość

Bardzo trudno jest uszeregować chronologicznie dyskografię Funky Polaka. Nieco łatwiej posłuchać pojawiających się w niej utworów. Prawdopodobnie, jego albumy były w całości dostępne do pobrania na stronie funkypolak.com. Niestety, dziś jest to pusta witryna oferująca zakup domeny. Udało mi się dotrzeć do jej wersji sprzed kilkunastu lat, ale cała główna zawartość postawiona została z wykorzystaniem wtyczki Adobe Flash Player, która niedawno została całkowicie wyłączona.

Udało mi się potwierdzić nagranie i wydanie dwóch jego płyt. W całości je też przesłuchałem, choć nie są dostępne w żadnym oficjalnym kanale artysty.

Funky Polak – “Hip-hopolo ’95-’05 (Emigrologia Cz. 1)” (2005)

Ten projekt jest tworem bardzo ciekawym. Zdaje się być mixtapem zbierającym nagrania rapera z przedziału lat wymienionego w tytule. Pierwsza data to przyjazd Jedynaka do Stanów, a druga – rok wydania płyty.

Na płycie znajdziemy głównie utwory o tematyce polonijnej, choć jest tu też trochę luzu i humoru. Nieco zaskakujący jest kawałek “Hip-hopolo star”, który zdaje się być parodią twórczości raperów nowej fali, nastawionych na zysk i przechwałki ilością pieniędzy. To jedyny utwór na płycie utrzymany w tej stylistyce, co poddaje więc pod wątpliwość sens tytułu. Może Tomek sam swoją twórczość określał mianem “hip-hopolo”, a wspomniany wyżej kawałek wymierzony był jedynie w część twórców tego nurtu?

Poza tym utworem, dominują opisy życia w Stanach, niekoniecznie tak kolorowego, jak w idealizowanych obrazach, tworzonych przez zachłyśniętych zachodem Polaków. Funky Polak podkreśla swój patriotyzm i przywiązanie do ojczyzny, choć nigdy z jego ust nie padają słowa, które świadczyłyby o tym, że żałuje wyjazdu.

Utwory przeplatane są skitami, które są głównym źródłem humoru na płycie. W jednym ze skitów pada nawiązanie do breakdance’u i jest to jedyny taki przypadek w jego rapowej twórczości. Z jakiegoś powodu, tancerska przeszłość zostaje przez Funky Polaka zupełnie pominięta w jego tekstach.

Funky Polak – “Emigrologia” (2007)

Drugie wydawnictwo, z roku 2007, sprawia już wrażenie bardziej spójnego. Jest to już wyraźnie album – w całości poświęcony tematowi emigracji. Zdaje się, że na “Emigrologii” Tomek nieco bardziej otwiera się na opisywanie swoich doświadczeń. Na pierwszej płycie częściej były to opisy bezosobowe, choć i tutaj znajdziemy utwory niezwiązane bezpośrednio z przeżyciami rapera. Przykład stanowi wspominane wcześniej “Polak Potrafi”. Znajdziemy tu też kilka kawałków, które pojawiły się na jego pierwszym wydawnictwie.

“Emigrologia” to zarazem opus magnum, jak i modus operandi Funky Polaka. W pełni oddaje emocjonalne nacechowanie jego twórczości i podkreśla charakterystykę jego brzmienia. Nie jest to rap technicznie wybitny ani mocno przekminiony. Zdaje się, że ma trafiać przede wszystkim w serca. Serca emigrantów i patriotów.

To głównie utworom, które znalazły się na tym albumie Funky Polak zawdzięcza swoją rozpoznawalność. Bardzo dużą popularność zdobył wśród amerykańskiej Polonii, a szczególnie znany jest utwór “Pamiętaj”, kojarzony z Tomaszem Adamkiem.

Nieudany powrót

Na “Emigrologii” zamyka się dostępna do odnalezienia dyskografia Tomka Jedynaka. Okazuje się jednak, że po około 10 latach od wydania tego albumu, próbował kilkukrotnie powrócić z nowym materiałem, zarówno jako Funky Polak, jak i pod nowym pseudonimem.

W “wywiadzie”, opublikowanym w 2018 roku na kanale “MaRecki”, Jedynak wspomniał o 12 nowych utworach, sygnowanych ksywką ManKidOla. Kanał, na którym pojawiały się te kawałki jest jednak usunięty. Posłuchać możemy tylko jednego z nich. “Jestem” dostępne jest bowiem na Spotify. Jest to równocześnie jedyny jego utwór, który odnajdziemy w serwisach streamingowych.

Wśród komentarzy pod wspomnianą wyżej rozmową trafiłem na wpis, który mówił o jeszcze innej, nowszej ksywce, za którą krył się Tomek Jedynak – Gieroj. Pod tym pseudonimem miał o wydać kawałek “Wania” i rzeczywiście, taki utwór istniał i był dostępny w serwisach streamingowych. Teraz jednak, nie da się go posłuchać.

“Korona” – Oliwin Music

W październiku 2020 roku doszło do najpoważniejszej próby jego powrotu. Ponownie jako Funky Polak wydać miał utwór “Korona”, który nawiązywał do trwającej pandemii. Przy tej okazji, starano się profesjonalnie podejść do marketingu i zadbać o obecność rapera w sieci. Powstał profil na Twitterze (do dziś pusty, a liczba obserwujących wynosi 2), a także profil na Instagramie. Tam już się coś działo, bowiem @funkypolak.today oprócz logo stworzonego w Paincie, publikowało też zapowiedzi nadchodzącego teledysku. Wciąż obejrzeć możemy tam nagrania z planu, a w jednym z nich usłyszymy fragment nieopublikowanego utworu.

Wygląda na to, że w pewnym momencie Oliwin Music zwinęło manatki, bo nie udało mi się znaleźć żadnych informacji o ich innej działalności. Profile w social media zostały wyczyszczone, a strona internetowa usunięta. “Korona” nie ujrzała światła dziennego ani w wersji audio, ani video.

Była to chyba jego najświeższa próba powrotu do tworzenia muzyki, chociaż może być tak, że nasz polonijny MF DOOM skrywa się pod jeszcze inną, nieodkrytą przeze mnie ksywką.

“Słowiańska dusza i wielkie serce”

Funky Polak to raper, który nie jest liryczno-technicznym geniuszem, nie powala swoimi brzmieniowymi pomysłami, ani nigdy nie był mistrzem promowania swojej muzyki i dbania o jej dostępność dla słuchaczy. Pomimo tego wszystkiego, bardzo dużo osób zna lub kojarzy jego twórczość, a w wielu Polakach wyzwala ona silne emocje.

Jego dyskografię bez wahania nazwać można klasyką, jeśli chodzi o rap polonijny, opowiadający o trudach i zaletach emigracji, tęsknocie za Polską, spoglądający na ojczyznę zarówno romantycznym, jak i krytycznym, zdystansowanym okiem.

Musiałem przekopać się przez wiele różnych źródeł, aby pozbierać strzępki informacji i posklejać z nich ten materiał, ale ostatecznie udowodniłem chyba, że… “Polak potrafi”.

Mateusz Trojnar


Spodobał ci się ten materiał? Postaw autorowi kawę!

Sprawdź inne teksty tego autora!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*