Sami – swój chłopak [FollowUnderground]

raper Sami
fot. https://www.instagram.com/sami_z_laweczki/

Sami i jego “Chleb Powszedni EP” to moje największe, jak na razie, podziemne odkrycie 2022 roku.

O kim mowa?

Tego chłopaka kojarzyłem już wcześniej, ale dopiero EPka z 12 stycznia była pierwszą jego płytą, którą od deski do deski przesłuchałem.

Sami to reprezentant północy, a konkretniej Bydgoszczy. Jego styl określiłbym jako zblazowany, luźny, wychillowany czy… zjarany. Ten ostatni przymiotnik zdecydowanie naprowadzić was może na klimaty, które od niego dostajemy, choć sam wspomina, że najnowsza płyta nieco się od wcześniejszej twórczości różni. Nie powiedziałbym jednak, że luzu na “Chlebie Powszednim” brakuje.

“Zamiast znowu nagrywać luzackie skacowane kawałki, w końcu się na tych boombapach powkurwiałem

Sami – “Chleb Powszedni EP”

Na EPce znajdziemy 6 kawałków, które – jak informuje autor – powstały na przełomie 2020 i 2021 roku. Za warstwę muzyczną w całości odpowiada 2dk. To też jest ksywka, którą warto się zainteresować, bo dostarczył naprawdę soczyste podkłady.

Bardzo trafnie Samiego opisuje jego nazwa na Instagramie – “@sami_z_laweczki”. Słucha się go właśnie jak ziomka z ławki, który przewija ci historię swojego życia albo po prostu luźno, niby na freestylu, dzieli się jakimiś codziennymi rozkminami. Podoba mi się u niego też autentyczność. Nie dorabia do swojego życia wydarzeń, które nie miały miejsca. Nie udaje na bitach kogoś, kim nie jest. Sam na jednym z wcześniejszych projektów rapuje ironicznie, że miał dobrych rodziców, więc czasem nie ma o czym nawijać.

W kwestii historii – wybija się kawałek “Zima”, który jest w zasadzie sprawozdaniem z pewnego okresu jego życia. Obok tego numeru, najbardziej podoba mi się klimatyczne “Bardziej” i “Pogadałem z Bogiem”, które ma chyba największy potencjał na przedarcie się do szerszego grona odbiorców. Nie podoba mi się natomiast numer tytułowy. Zupełnie nie trafia do mnie ta modulacja głosu w refrenie.

“Może zapierdalacie, ale w miejscu tak jak chomik”

Styl niepowszedni

Muzyka Samiego to klimat zbliżony do Kuby Knapa. Trochę jest w tym też z nawijki Miłego ATZ. Nie jest on na pewno kopią tych dwóch raperów, ani w ogóle żadnych innych. Sugeruję jedynie, że jeśli lubicie tamtą dwójkę, Sami też powinien przypaść wam do gustu. Sam w sobie natomiast zdecydowanie się wyróżnia. Jest “jakiś” i z łatwością odróżniłbym jego głos i styl od wszystkich innych. Chociaż z tym stylem może być różnie, bo mam wrażenie, że każdy jego numer jest trochę inny od poprzedniego. To duży plus, szczególnie w kontekście ewentualnej drogi do wyjścia z podziemia i poszerzania swojego grona słuchaczy.

Gorąco polecam wam sprawdzić “Chleb Powszedni”, a także jego poprzednie projekty, które znajdziecie na jego kanale. Zalecam jego muzykę szczególnie w odpowiedzi na potrzebę kompletnego wychillowania się.

W drodze jest zapowiedziany już projekt “Sztuka Życia Codziennego” na bitach Marko Tadeusza, który promuje singiel “Ogródek”. Zdaje się, że ten chłopak jest artystą bardzo płodnym, cieszy mnie to.

Na pewno będę śledzić. Wam polecam to samo.

Mateusz Trojnar


followrap patronite

Posłuchaj opisywanej EPki:

Sprawdź też pozostałe teksty z cyklu FollowUnderground!
Sprawdź inne teksty tego autora!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*