Program Hip-Hop+ – czyli 5 laurek dla polityków

fot. https://www.instagram.com/ludwiklis/

Drugą rolą rapu, zaraz po muzyce rozrywkowej, stało się przekazywanie szerzej buntu młodych ludzi. Obrywało, ale i dalej obrywa się głównie policji, i… politykom. Niejednokrotnie w zwrotkach padały konkretne nazwiska, ale najczęściej spotykamy mocną krytykę podejmowanych przez rządy działań. Rap wydaje się płaszczyzną, która wyniosła wolność słowa i poglądów do gigantycznej skali, co można śmiało uznać za sukces całej branży.

Dzisiaj pochylam się nad pięcioma kawałkami, które Polscy raperzy zainicjowali w celu przedstawienia swojego punktu widzenia na szeroko rozumianą politykę.

JWP/BC – Jebać feat. Młody, KPSN, DJ HWR (prod. Młody)

Zaczynamy świeżynką od składu, którego nazwanie “świeżym” byłoby zdecydowanie grzechem. Kawałek, o jakże dźwięcznym tytule, traktuje o – zdaniem chłopaków – patologicznych sytuacjach w polskiej polityce. Wyraźnie słyszalne poirytowanie Erosa zrobiło na mnie wrażenie, a zakumulowane emocje po zwrotce, wręcz wybuchają w refrenie, którego nie określę inaczej, niż “środkowy palec” w system. Natomiast Młody, który w ostatnich wersach zachęca do udziału w wyborach, napawa mnie optymizmem, bo przypominam sobie podejście niektórych raperów. Oraz, jak to u JWP – nie mogło zabraknąć scratchy, którymi w tym przypadku zajął się HWR.

Zajrzyjcie do recenzji “Kolegów” JWP/BC autorstwa Blinda!

O.S.T.R. – ABC

Z najmłodszego kawałka w zestawieniu, przeskakujemy do roku 2001, i debiutu Ostrego. Kawałek pisany pod wpływem emocji na zachodnich Bałutach, jest mocnym manifestem 21-letniego chłopaka z biednej, łódzkiej dzielnicy. Główną uwagę zwraca fakt, że raper kieruje swoje słowa nie tylko do słuchaczy, a w większości do samych krytykowanych – polityków, w których kieruje zarzuty o niezdrową żądzę do pieniędzy, brak szacunku do obywateli, oraz nieznajomość życia zwykłych obywateli. Klasyk polskiego rapu, który po prostu trzeba znać.

Mata – Tango

Tango w takim zestawieniu może być kontrowersyjne. Nie ma bezpośrednich strzałów w rząd, cały kawałek jest nastawiony raczej na co innego. Mianowicie – jest to pokaz buntu obecnego młodego pokolenia. Buntu wobec wszystkiego. Dosłownie. Ale skupiając się stricte na polityce, obowiązkowo należy przyjrzeć się refrenowi. Mata jasno zaznacza, że części osób w wieku licealnym, tak jak dawniej, tak samo dziś – nie interesuje wszechobecny system, i pragną pełnej niezależności. No i staroszkolny, oraz, wydawałoby się – lekko naznaczony ironią, przekaz do panów w mundurach.

Płomień 81 – Jestem przeciw

Zaczęło się od aresztowania Małolata, brata Pezeta. Po postawionych zarzutach o posiadanie nielegalnych substancji, raperzy dali o tym znać, jak na raperów przystało. Tak właśnie powstało “Jestem przeciw”. Głównym adresatem były służby mundurowe, jednak zarówno Pezet jak i Onar, zdawali sobie sprawę (i zdają!), że wina spoczywa na barkach polityków. Lirycznie – utwór dopasowany do czasów. Bezpośredni, mocny, z wprost nawijanymi informacjami o potencjalnym “zdjęciu” znanego polskiego polityka, jak i komendanta. Do tego mocno naznaczony temat marihuany – czyli pośredniego czynnika wpływającego na powstanie całego kawałka, którego Paweł z Ursynowa porównuje do piwa (a dokładniej, krytykuje powiązania trawy z kokainą), a Onar mówi wprost – panie pośle, niech pan idzie na imprezę ze swoim synem, a zobaczy pan efekty swojej polityki antynarkotykowej.

Hukos – Fakty i mity

Jak mówi sam Hukos – kawałek był efektem zmęczenia, spowodowanego tym, co widział w telewizji. Mimo że również deklaruje, jakoby track nie był o polityce, to definitywnie pasuje do tego zestawienia. Od razu zwróciłem uwagę na nazwiska, które pojawiają się w tracku. Krytyka ACTA, przekupstwa młodych, stacji radiowych, polityki bankowej, czy byłych komunistów w obecnej polityce. W mojej opinii – najmocniej punktujący ze wszystkich kawałków w dzisiejszym zestawieniu.

Aleksander Dyka

1 Trackback / Pingback

  1. Anonim

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*