Nie tylko bananowy chłopak – Mata. (FENOMENalnie!)
Dziś w cyklu raper bardzo młody, z dużą dozą świeżości. Typ, którego fenomenu w pierwszej chwili nie potrafiłam w ogóle pojąć. Wydawał mi się zadufanym w sobie dzieciakiem. Z czasem i z biegiem świadomego przysłuchiwania się jego, jeszcze dość małej, twórczości, zauważyłam kilka rzeczy, które faktycznie są motorem napędowym do zwiększania popularności tego artysty.