#RapKartka – WhiteHouse – “Kodex II – Proces”

W każdej dziedzinie życia są zjawiska, które są jednoznaczne temu, że coś osiągnęliśmy. Jeśli żołnierz na wojnie się wykaże – dostaje odznaczenie. Jeśli sportowiec zaliczy udany sezon – dostaje nagrodę. Jedne gratyfikacje są bardziej prestiżowe, inne trochę mniej, jednakże – zawsze jest nagroda, która jest zdecydowanie najbardziej pożądana. Kilkanaście lat temu, prestiż rapera lub składu oddawała tracklista “Kodexu” od White House Records. Umówmy się – każdy, kto pojawiał się w pierwszych trzech częściach musiał sobie na to zasłużyć. Wielu raperów wypowiadało się, że pojawienie się na Kodexie, to jedno z ich marzeń. A dziś 16 lat kończy “Kodex 2 – Proces”.

Proces” – zawiera 16 kawałków (w tym intro oraz outro), na których usłyszymy O.S.T.R., ChadaPihTen Typ MesNumerRazEldo, Jade Foxx, K.A.S.T.A., Tewu, Tymon, WWO, Miejski Klasyk, Metaphora, Nigel Jaamann, 1z2, Trzeci Wymiar oraz Zipera.

Suplement” – 18 kawałków. Większość z nich, to remixy kawałków z “Procesu“, lecz są wyjątki w postaci trzech kawałków (jeden z nich „Grrrrrubas” jest w trzech wersjach). Goście, których nie ma na „podstawce” to EsseTEDE oraz Kołcz.

Sokół-Narrator

WWO – “Każdy ponad każdym”. Ten wybór był pewny, ten wybór jest automatyczny. Ten kawałek to wizytówka tej płyty. Fenomenalna historia opowiedziana przez Sokoła, weszła na stałe w kanon polskiego rapu. Rysiu taksiarz, Marysia wiecznie w szoku, to tylko niektóre ze zwrotów, które weszły do hip-hopowego słownictwa. Najlepszy storytelling w polskim rapie.

Chada/Pih

“Dziś judaszu, wczoraj bracie”. Raperzy w duecie zrobili świetną płytę – „O Nas dla Was”, która jest dzisiaj zdecydowanym klasykiem, jedną z najlepszych w dorobkach obu raperów. Nic dziwnego, że pojawili się również w duecie na tej płycie i przenieśli swój styl na ten kawałek. Do dziś w głowie dudni mi wers Pih’a – „Patrzeć w zęby koni, nauczyła klęska Troi”. Kosa niesamowita. Ogromny żal, że nie udało się zrobić im razem drugiej płyty (pisałem o tym TUTAJ).

“Intro” do jednego z najlepszych beefów.

Ten Typ Mes oraz Numer Raz – “Rok Później (Oczy otwarte 2). Przyczynek beefu Mes, Numer Raz VS Mezo, ale także mocny manifest przeciw hip-hopolo i trendach, które nękały wówczas rap. Piękna opozycja, niesamowita forma Mesa, Numer Raz również tutaj rzucił jedne z najlepszych linijek w karierze. Mimo warsztatu duetu producenckiego, bit po wejściu Mesa się zawinął jak omawiany joint.

“To Ten Typ wiesz kto?
Może przez to ktoś chce mieć to imię, ale on to przeszłość”

WAGA CIĘŻKA

„Grrrrrubas” – combo TededonGURALesko, Kołcz oraz Waldemar Wall-E Kasta. Coś niesamowitego, co tu zrobili panowie, do tego ten kosmiczny refren. Gural dał taką zwrotkę, że nawet dzisiaj ona brzmi świeżo, Tede w formie, Wall-e a.ka „Robimy rymy, robimy nimi zadymy” oraz Kołcz ze świetną przewózką „Gruby i grubszy ja jestem tym drugim”. Klasa!

Naprawdę jeden z TRZECH najlepszych Kodexów w historii. Zebrana tam ekipa powalała w tamtym okresie. Gdzie ksywka – tam ówczesny młody talent, zasłużona legenda czy ciekawy outsider. Płyta, która potrafiła zacząć beef (Mes), potrafiła dać najlepszy storytelling w polskim rapie (Sokół) czy jedno z najlepszych collabo w tamtych latach („Grrrrrrubas”).

Robert “Fevowy” Połomski

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*