#RapKartka – AK-47 – „Pierwszy Dzień w Piekle”
Jak będzie wyglądał „Pierwszy Dzień w Piekle” według nietuzinkowego AK-47? O tym przeczytacie w powyższej RapKartce wspominającej ten album wydany w 2015 roku.
Jak będzie wyglądał „Pierwszy Dzień w Piekle” według nietuzinkowego AK-47? O tym przeczytacie w powyższej RapKartce wspominającej ten album wydany w 2015 roku.
Pięć Dwa Dębiec po sukcesie komercyjnym swojego albumu „Poznań VI” kazali czekać swoim fanom 5 lat na kolejne wydawnictwo. Sukces który zaskoczył Warto tu nadmienić, […]
Dziś przychodzę do Was z postacią niesamowicie barwną, na której projekt wiele osób czeka. Szczególnie z oczekiwaniem na nadejście wakacji i ogarniającego chillu.
Czekali fani, czekał rynek, czekał z pewnością sam Białas. Dostawaliśmy już w tamtym roku znaki, że raper pracuje nad „H8M5”, co tylko wzmocniło apetyty ludzi, którzy mieli w pamięci poprzednie wydawnictwo z cyklu – „H8M4”.
Na poboczny kanał Hashashins – Hasha Draft – zaczęły na początku roku wlatywać kawałki rapera o tajemniczej ksywce – Grimmy. Grupa odbiorców Deysa i jego labelu jest jednak mocno zaangażowana i szybko rozpoznali kim tak naprawdę jest ten enigmatyczny newcomer. Dawid, jak sam rapuje, postanowił najwyraźniej przejść rap-grę od nowa. Cała ta otoczka ze zmianą ksywki jeszcze bardziej potęguje najmocniejszy element „Brawurowo i pusto”…
Dziś w cyklu bardzo oryginalny raper, który sam w sobie jest dla mnie niesamowitym fenomenem i strasznie ciężko rozbić mi jego talent na składowe, aby stworzyć ten wpis.
Mata miał przed sobą spore wyzwanie, by stać się pełnoprawnym artystą z którym trzeba się liczyć, a nie jedynie ciekawostką 2019 roku. Niemal rok po jego maturze, czekał więc na tego chłopaka kolejny ważny egzamin, w postaci premiery debiutanckiej płyty. I zaliczył go z wyróżnieniem.
Już w najbliższym czasie otrzymamy od tych wykonawców nową muzykę.
Nowa płyta rapera będzie nosiła tytuł „Królu złoty” i wydana zostanie nakładem Def Jam Recordings Poland.
Robię się ostatnio chyba lekko sentymentalna. Dziś poruszę sylwetkę rapera, którego stare numery dalej bardzo często goszczą u mnie na słuchawkach, a słysząc jego głos zawsze pojawiają się przeróżne wspomnienia.