Autorski cykl Oli Kot (#Kot), gdzie przygląda się sylwetkom i dorobkom kolejnych raperów i szuka odpowiedzi na pytania, skąd bierze się ich rozpoznawalność i czym wyróżnia się ich twórczość.
Świeża krew – Przyłu. (FENOMENalnie!)
Dziś w cyklu po raz kolejny przyjrzę się artyście z niewielkim stażem, ale który zdążył wydać już kilka albumów, choć jako „solowy” gracz nie występuje długo na polskiej rap scenie. Wcześniej można było go poznać jako zawodnika Młodych Wilków, usłyszeć jako hypemana jednego z „bardziej topowych” raperów. Postanowił jednak wydać również swoje rzeczy. Czym przyciągnął do siebie słuchaczy?