Takich debiutów już nie robią – „De Nekst Best” ma urodziny!
Mozolna droga na szczyt, kilka płyt w podziemiu ze składami K2F I 834, dwie nielegalne solówki i w końcu jest – spełnienie marzeń, jakim był debiut w wymarzonej wytwórni. Dziś kolejne urodziny obchodzi „De Nekst Best”! Dlaczego ta płyta mnie wzruszyła? Jak się zestarzała? Co bym w niej wyróżnił? Zapraszam!